Ronny zaginął, a Liam znajdował się pod ogromną presją, próbując rozpaczliwie się bronić. Ledwo był w stanie utrzymać jedną śnieżkę, a to już był kres jego sił.
Nie wiedział, że za tą śnieżką podąża niekończący się strumień coraz większych kul śnieżnych, grzebiąc wszystkie jego wysiłki pod padającym śniegiem.
Liam uklęknął przed Stevenem i błagał: „Panie Farrell, proszę oszczędzić rodzinę Blake! J






