Tego wieczoru Laura miała wziąć udział w przyjęciu dla ludzi z show-biznesu. Nie szła tam jednak dla celebrytów, ale z podziwu dla słynnego reżysera, Tristana Elmsa, który przez lata pracował za granicą i właśnie wrócił.
W poprzednim życiu Laura była popularną aktorką i kilka okazji do współpracy z Tristanem zostało udaremnionych przez różne okoliczności, co było jednym z największych żalów Laury.






