Laura ścisnęła mocniej telefon w dłoni, a całe jej ciało napięło się. Nie była pewna, jak długo Hansel za nią tam stał i co zdążył usłyszeć.
Harry krzyknął do telefonu: – Laura, kto tam mówi?
W następnej chwili z telefonu dobiegł nieznajomy głos: – Nie brakuje mi kolegów, ale potrzebuję siostry takiej jak ty.
Harry był oszołomiony, a Laura napięła się jeszcze bardziej. Czuła, że cień Hansela zasła






