Przed sypialnią główną Harry i Izajasz stanęli twarzą w twarz.
– Zejdź mi z drogi! – warknął Harry. Spuchnięta twarz sprawiała, że jego wściekłe słowa brzmiały mniej groźnie, a wygląd drastycznie osłabiał efekt.
Izajasz był zaciekawiony. Kto, biorąc pod uwagę status Harry’ego, doprowadził go do takiego stanu? Jedna strona jego twarzy była opuchnięta, podczas gdy druga pozostała tak samo przystojna






