Kiedy słowa Floyda Stantona opadły, na sali zapadła śmiertelna cisza. Wszyscy byli w szoku, jakby znikąd spadła na nich bomba.
W tym samym momencie gratulacyjne napisy na ogromnych cyfrowych ekranach na wszystkich budynkach na zewnątrz, widocznych z wnętrza sali, natychmiast zostały zastąpione zdjęciem Nicole. Każdy w całym mieście mógł zobaczyć zdjęcie Nicole, wystarczyło spojrzeć na te budynki.






