Nicole pomyślała: „Gdybym nie była córką Floyda Stantona, już dawno bym nie żyła!”
Twarz Keitha spłonęła szkarłatem. „Jestem takim mięczakiem! Ale… nie mam wyboru… Jestem winny, przyznaję…”
„Więc czego chcesz?” – zapytał Keith.
„Byłem kompletnie szalony, zadzierając z Nicole!” – pomyślał.
Nicole spojrzała przez okno, czując zniecierpliwienie.
Podeszła do niego powoli i powiedziała lodowatym,






