Ingrid została sprowadzona do Ferguson Corporation. Skonfiskowano jej nawet telefon.
Stała tam nieszczęśliwa i przekrzywiła głowę, patrząc na Erica. „Bracie, dlaczego nagle kazałeś mi tu przyjechać?”
Twarz Erica emanowała chłodem. Jego głos był surowy i ostry. „Jak myślisz?”
Ingrid zadrżała i nie chciała przyznać się do winy.
„Skąd mam wiedzieć?”
„Nie wiesz?” Eric zadrwił, a następnie krzykną






