Chociaż Nicole nie chciała przyjmować Erica Fergusona, był już na miejscu, więc musiała zachować pozory uprzejmości.
Logan otworzył drzwi jej biura.
Nicole weszła dużymi krokami.
Roztaczała wokół siebie taką pewną siebie i elegancką aurę, emanowała taką wyższością, że była nieosiągalna, a inni mogli jedynie patrzeć na nią z podziwem i westchnieniem.
Eric obserwował jej plecy, gdy wchodziła do






