Przez chwilę w sali balowej zapanowała martwa cisza.
Ci, którzy oglądali to przedstawienie, nie spodziewali się takiego obrotu spraw.
Policzek Erica był bezlitosny. Użył całej swojej siły.
Nie dbał o to, że Ingrid była jego siostrą.
Ingrid leżała na ziemi i dotykała policzka, który palił ją po uderzeniu. Czuła zawroty głowy, ponieważ policzek był okrutny.
Jej ciało było zimne i drżało.
Przez






