Nicole nie wysiadła z samochodu. Siedziała tylko i zerkała na Erica z ukosa. Jej spojrzenie było zimne jak nocny wiatr.
- Ponownie za niego wyjść?! Niemożliwe! -
Nicole nie podobała się propozycja Erica, nawet jako żart.
Oczy Erica były głębokie i ciemne, stapiały się z nocą.
- Dlaczego okłamałeś mnie, że to nie ty? Ta kobieta na zdjęciu to wyraźnie ty… -
'Dlaczego się nie przyznasz? Dlaczego






