Mitchell nie chciał uciekać się do tak podłej metody, by uzyskać współpracę.
Jednak wiedział też, że świat biznesu jest jak pole bitwy. Tego rodzaju wymiana interesów była bardzo powszechna.
Jako pracownik Ferguson Corporation, Mitchell powinien był wypowiadać się z perspektywy Ferguson Corporation.
Więc wypowiadanie tych słów było trochę nietypowe dla Mitchella.
Czuł się, jakby wbijał nóż w plecy






