Noah żył w spokoju przez dwadzieścia lat.
Stęchły zapach wilgotnego pokoju skaził drogi garnitur Noego.
Noe roześmiał się głośno, a krew popłynęła mu z ust.
Była obrzydliwa i klejąca.
Noe mgliście widział wypadek samochodowy z tamtych czasów i czuł zapach benzyny po zderzeniu, a także krwi po tym, jak kobieta skoczyła z budynku.
O dziwo, pachniało tak samo.
– Nie żyje? Cieszę się, że nie żyje…
– m






