Twarz Jade nagle pobladła.
– Powinnaś spróbować obu sposobów, a przynajmniej znaleźć rzetelnego prawnika, żeby skrócić mu wyrok.
Nicole nie mogła się powstrzymać od cichego śmiechu.
Przerwała ich rozmowę.
– Ciociu Jade, w sumie przyszłaś w samą porę. Właśnie omawiamy, jak uratować wujka Noego!
Jade spojrzała na nią ze zdziwieniem i niedowierzaniem.
– Więc… o czym rozmawialiście?
Clayton uśmiechnął






