Wyraz twarzy Brandona wyraźnie pociemniał na te słowa. Jego uderzające oczy stały się mętne, nieczytelne, jakby rozważał naraz sto rzeczy.
Po chwili jego głos się obniżył. – Czy Laboratorium Sojuszu Serpaton-Mocrta wykonało ostatnio jakieś znaczące ruchy?
Reid zamyślił się na moment, a potem odpowiedział: – Zawsze byli krzykliwi w swoich ogłoszeniach. Niedawno twierdzili, że wyhodowali „najdoskona






