"Przepraszam najmocniej, ale musimy jeszcze odwiedzić inne sklepy, więc nie będziemy się zatrzymywać," powiedziała Leia do ekspedientki, zmuszając się do uprzejmego uśmiechu. Chwyciła Noelle za rękę i dodała: "Noelle, chodźmy."
"Och," wydyszała Noelle, czując się osaczoną przez przesadnie entuzjastyczny personel sklepu. Nagła interwencja Lei była wybawieniem.
Kimberly szybko poszła za nimi, zauważ






