Bennett zatrzymał samochód na poboczu drogi.
Potem odwrócił się do Noelle z uśmieszkiem, który nie do końca sięgał jego oczu. "Więc co mówisz, Noelle? Że w twoich oczach nigdy nie byłem dobrym facetem?"
"Nie," odpowiedziała Noelle szczerze, bez wahania. Zamrugała i odparła: "A kiedy kiedykolwiek się tak zachowywałeś?"
Bennettowi zadrgała powieka.
Noelle kontynuowała wyliczanie jego grzechów rzeczo






