Otulona ramionami Nicolasa, Noelle nagle poczuła przeszywające spojrzenie.
Zadrżała i odwróciła się, by spojrzeć.
Brandon stał tuż za bramami instytutu. Jak zwykle miał na twarzy elegancki uśmiech, idealnie opanowany – ale w jego spokojnych oczach Noelle dostrzegła coś o wiele bardziej niebezpiecznego, czającego się pod powierzchnią.
Nawet się nie pożegnała. Po prostu... uciekła.
Instynktownie sta






