"Bennett?" Noelle była nieco zaskoczona.
"Noelle?" Bennett stał przed jej drzwiami, zaskakując ją.
Zamrugała. "Co on tu robi, tak się ociągając? Tylko nie mów, że ma dla mnie coś jeszcze do roboty..."
Wyczuwając kłopoty, natychmiast próbowała to uciąć. "Żeby było jasne, jestem dziś totalnie wykończona. Jeśli masz coś do powiedzenia, zostaw to na jutro. Właściwie – nie, czekaj. Jutro mam kolejny ek






