Podróż do laboratorium przebiegła bez zakłóceń. Wszystko układało się dziwnie gładko, jakby wszechświat pozwalał im przejść bez najmniejszego problemu.
Jako "transformator" Noelle była bardzo wrażliwa na otoczenie. Czuła, że są śledzeni, a wiele oczu jest na nich skierowanych. Czy to ludzie Nicolasa? Czy Nicolas mógł już wiedzieć, że wrócili?
Ta myśl napełniła ją krótkim przebłyskiem nadziei. Ale






