Myśli Damona były całkowicie pochłonięte przez "Emberling". Nie tracąc ani chwili dłużej, powiedział swoim kolegom z zespołu: "Idę do strefy serwisowej."
Odwracając się do Noelle, dodał: "Zostań tu z nimi."
"Okej..." odpowiedziała Noelle roztargniona, gdy Damon odwrócił się i odszedł.
Obserwując zapał w kroku Damona, jeden z kolegów z zespołu zaśmiał się. "Stary, nigdy nie widziałem go tak podniec






