Henry, który siedział w środku, również ją zauważył. W głowie Tammy zaczęło huczeć od nagłości sytuacji!
Dlaczego Henry tam był?
Niewytłumaczalna panika wyłoniła się z jej serca, sprawiając, że poczuła się, jakby zrobiła coś, czego nie powinna.
– Pamiętam cię. Coś się stało? – zapytała Grace.
– To… nieważne. – Tammy odwróciła się i odeszła.
Zdawało się, że pozostanie tam choćby sekundę dłużej zwia






