Kiedy Tammy zdała sobie sprawę, że sprawa wyszła na jaw, nie mogła uwierzyć w to, co zrobili ludzie Roberta.
– Serio? W samochodzie? – ostrzegła go.
– Nie mam tu wystarczająco dużo czasu.
Tammy nie wiedziała, co powiedzieć.
W tym momencie samochód zatrzymał się.
Myślała, że jadą do domu, ale zatrzymali się w kawiarni w pobliżu szpitala.
Tammy wiedziała, że to dlatego, że chciał poczekać na wynik t






