Otis złapał Bowena. "Przestań kopać! To jest specjalny rodzaj szkła. Nie rozbijesz go, nawet jeśli połamiesz sobie nogi!"
"Otis ma rację." Nagle pomieszczenie wypełnił głos. Zniekształcony, jakby właściciel nie chciał, by go rozpoznano.
Trzej bracia zmienili kolor i spojrzeli na mały otwór w górnym rogu.
Ktoś nie tylko mógł ich podglądać, ale i słyszeć.
"Myślicie, że Robert dotknie Tammy pod wpływ






