Tammy czuła, że celem ataku jest Robert, a nie rodzina Hendersonów.
Posuwali się krok po kroku.
Tammy przykucnęła, obiema rękami trzymając się barierek. Patrzyła na ekipę ratunkową przeszukującą ocean, a jej serce tonęło.
Czuła chłód i rozpacz. Jej serce przeszywał ogromny ból.
Robiło się ciemno i mglisto. Stopniowo przestawała wyraźnie widzieć ocean.
Hendersonowie wiedzieli, że szanse Roberta są






