Ale odrzuciła tę możliwość w następnej sekundzie, bo zombie zaatakowałby ją już dawno.
Gdy tak rozmyślała, usłyszała coraz więcej hałasu i w końcu zobaczyła wielkie stworzenie.
Oczy Tammy otworzyły się szeroko.
Nigdy wcześniej nie widziała wilka i była zbyt przerażona, żeby oddychać.
Pomyślała: "Czyli Henry nie kłamał. Naprawdę są tu wilki!
O mój Boże! Gdzie jest ta wyspa?
Zaraz, zaraz. Zelenka ki






