– Nie.
Henryk wyglądał na zaskoczonego. – Co powiedziałaś?
– Mówiłam ci już. Lubię go. Mój związek z nim jest bardziej skomplikowany, niż ci się wydaje.
Wyraz twarzy Henryka posmutniał.
– Wiem. Pomogłeś mi i jestem za to bardzo wdzięczna. Ale cała ta sprawa z moją wizytą w Parkgrove Mansion została przez ciebie wykreowana w stacji telewizyjnej. Yvonne nie miała innej możliwości, by się o tym dowie






