Tammy miała nadzieję, że jej dzieci będą mogły ją zobaczyć, kiedy otworzą oczy.
Robert uniósł swoje głębokie, ciemne oczy i spojrzał na nią. Jego przeszywające spojrzenie zdawało się przenikać jej duszę. "Lubisz to robić w samochodzie?"
"..." Tammy zacisnęła usta. "Oszczędza pieniądze."
Pomyślała sobie, że to i tak wystarczająco ekstrawaganckie, jeśli robią to w luksusowym samochodzie, takim ja






