Clara poprosiła Vincenta, żeby zabrał Melanię z powrotem do łóżka, widząc, jak bardzo jest wyczerpana. Sama zamierzała wrócić do domu taksówką.
Ale Vincent upierał się, żeby najpierw ją odwieźć. To była swego rodzaju jego zasada.
Nie przepadał za Clarą.
Ale było już za późno, żeby pozwolić kobiecie wracać samej do domu. Gdyby coś jej się stało, byłaby to jego wina.
W końcu Clara była bliską przyja






