Vincent pomyślał: "Jestem w czarnej dupie! Jak mam teraz napisać do Clary, skoro babcia zabrała mi telefon?".
Kiedy jeszcze się z tym zmagał, Pearl wyciągnęła go z pokoju.
"No chodź. Pospiesz się. Clara czeka."
W ten sposób Vincent znalazł się z Pearl w urzędzie miasta.
Zaparkował samochód przed urzędem.
Clara czekała na niego pół godziny. Widząc Vincenta wysiadającego z auta, podbiegła do niego i






