Clara już się nie opierała. Podskoczyła jak dziecko i ruszyła w stronę sklepu Hermesa.
Powiedziała radośnie: "Kochanie, już idę..."
Kelly to torebka od Hermesa.
Vincent poszedł za Clarą. Pędziła do sklepu, bo nie mogła się już doczekać. Vincent szedł powoli za nią. Widząc, jak Clara podskakuje, pomyślał, że jest urocza.
Clara wbiegła do sklepu Hermesa. Widząc wchodzącą klientkę, ekspedientka już m






