Zauważywszy zakłopotanie Klary, Vincent próbował znaleźć wymówkę, żeby odesłać Pearl.
– Babciu, Klara jest zmęczona, bo długo chodziła na zakupy. Niech idzie wcześnie spać, dobrze?
Pearl zdała sobie sprawę, że nie powinna tu teraz być.
– Masz rację. To wasza noc poślubna. Powinniście iść wcześnie spać. Już wychodzę!
Vincent był sfrustrowany. Nie spodziewał się, że Pearl pomyśli, że chcą zaraz to z






