Następnego dnia Bob nie poszedł na zajęcia.
Jego współlokator powiedział, że to dlatego, że się przeziębił.
Clara wiedziała, że jest przeziębiony, bo zdjął płaszcz, żeby ją przykryć. Zrobiło jej się go żal.
Więc po szkole kupiła lekarstwo i wysłała je do akademika Boba.
Po bliższym poznaniu Boba Clara pomyślała, że Bob jest miłym mężczyzną. Chciała zacząć z nim związek.
Zamierzała mu to powiedzieć






