Nie mogłam ukryć uśmiechu na twarzy na myśl o wizycie w biurze. Dużo musiałam ich przekonywać, zanim moi ukochani zdecydowali się mnie zabrać. Po raz pierwszy od tygodni miałam wreszcie wyjść z domu.
Wślizgując się w piękną, nową, długą niebieską sukienkę, poczułam przypływ pewności siebie i blasku. Fred podarował mi tę suknię, a Blue buty. Po ich zachowaniu, gdy wręczali mi prezenty, można by pom






