NIEBIESKI
Kto by pomyślał, że opanowanie powściągliwości jest takie trudne? Patrzenie, jak się do siebie dobierają, to jedno, ale nigdy nie sądziłem, że wystawi to moją kontrolę na próbę. A jednak.
Mokrym ręcznikiem ostrożnie oczyściłem naszą Króliczkę, podczas gdy Fred obserwował mnie z ironicznym uśmieszkiem, a jego wzrok powędrował w stronę mojego kutasa.
Byłem nadal podniecony i wiedziałem, że






