Kiedy Chris wyszła, wróciłam szybkim krokiem do łóżka, wpatrując się w torbę z zabawkami. Wzięłam głęboki oddech, zanim je wyjęłam. Łańcuchy były pierwsze, po które sięgnęłam. Przymocowałam je do czterech rogów łóżka, po czym podeszłam do drzwi. Delikatnie zapukałam i zawołałam Chris. Weszła, a ja powiedziałam jej, czego od niej chcę – wiadra lodu. Chociaż nigdy wcześniej tego nie robiłam, gdzieś






