Jego ciężarówka stoi na podjeździe, choć ostatnio parkował ją w garażu. Prawie nią nie jeździ; mówi, że to teraz moja zabawka, a ja jestem jego.
Więc jeśli jest w domu, dlaczego nie otwiera drzwi?
Pukam raz za razem, a mój telefon wciąż brzęczy. Wideodomofon informuje mnie, że ktoś stoi przed drzwiami. Wiem, że ktoś stoi przed drzwiami; tym kimś jestem ja.
Moje pukanie przechodzi od nieśmiałego i






