Oczy Roberta spoczęły na twarzy Segundo, a jego spojrzenie złagodniało.
"Dopóki nie spotkałem tego dzieciaka, czułem, że moja pamięć mnie nie myli."
Yolanda natychmiast powiedziała: "To pewne. Ten dzieciak wygląda dokładnie jak ty i jest oczywiste, że to twoje dziecko!"
Robert zamilkł.
Yolanda znów była w siódmym niebie.
Myślała, że mężczyzna porzucił jej córkę, która będzie musiała żyć samotnie z






