I wyglądali uderzająco podobnie.
Czy to dlatego, że Segundo przypominał Roberta, Robert pomyślał, że Segundo jest jego synem?
Ale to niczego nie wyjaśniało.
Na świecie jest wielu ludzi, więc nic dziwnego, że kilku wygląda podobnie.
Inaczej, jak mogłoby być tyle programów imitujących celebrytów?
"Panie Stewart, pan i Segundo możecie wyglądać podobnie, ale nie może pan myśleć, że Segundo jest pański






