Ale dyrektor nie odważył się zadawać więcej pytań. Zdołał jedynie wykrztusić: „Tak, panie prezesie!”
…
W Stevens Corporation pracownicy korporacji prawie skończyli pracę, ale Charlotte wciąż była zajęta w biurze.
Nie było innego wyjścia. Robert i starsze małżeństwo opóźnili jej dzisiejszą pracę, a teraz musiała to nadrobić po godzinach, kiedy normalnie by wychodziła.
Właśnie gdy Charlotte stukała






