languageJęzyk

Rozdział 143: Niespokojne Kroki

Autor: Winston.W24 paź 2025

Wtedy szkoła wymagała, aby każdy uczeń wstawał wcześnie na bieg. Ale zimą wiatr był tak zimny, że większość uczniów nie mogła znieść biegania w nim.

Zwłaszcza dziewczyny.

Dlatego, gdy zimą biegał rano, Wiktor zawsze widział wiele dziewcząt narzekających podczas powolnego biegu.

Narzekały, że zasada porannego biegu jest okrutna.

Pewnego ranka Wiktor zobaczył Charlotte, ubraną w białą puchową kurtkę

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 143: Rozdział 143: Niespokojne Kroki - Jak poznaliśmy naszego super bogatego tatę | StoriesNook