Przerażona Sara pobladła na twarzy. Zająknęła się: "Ty..."
Charlotte jej przerwała, niecierpliwie rzucając: "Jeśli się boisz, to zmykaj!"
W towarzystwie Sara uchodziła za piękność. Zazwyczaj była rozpieszczana przez wielu kolegów z pracy, więc kiedy ktokolwiek ją tak strofował?!
Poza tym obok nich stało wielu pracowników.
Sara się zaczerwieniła i chciała coś odpyskować, ale na myśl o groźbie Charl






