Twyla, której serce przestało bić, została wtedy przywrócona do życia.
Gdy Charlotte wycinała jego imię na swojej dłoni, mamrotała do siebie: "Zane, nie możesz umrzeć. Twyla nie może żyć bez męża. Primo i Blake nie mogą żyć bez ojca."
<Twyla jest kobietą dobrą i troskliwą. Tak wiele dała z siebie, zasługuje na szczęśliwe życie u boku męża i dzieci. Na to zasługuje.>
Wycinanie na dłoni bolało tak b






