Ta tradycja musiała być kontynuowana przez obywateli i elity.
Dlatego też nie było wyjątku dla ludzi w prezydenckiej rezydencji.
Tego dnia służąca Charlotte, Bernadetta, namawiała ją, by wcześnie rano przygotowała żeń-szeń, mówiąc, że Charlotte powinna jako pierwsza zdobyć miłość Amelii.
"Pani Stevens, nauczyła się pani przyrządzać żeń-szeń od kucharza w ostatnich dniach. Jest pani już bardzo dobr






