– Kochanie, jesteś gotowa? – zawołał Neil.
– Tak, daj mi dwie minuty. Szukam drugiej pary butów.
– W porządku, dam znać Samowi, żeby podjechał samochodem.
Sophie znalazła buta, którego szukała.
– Idealnie. Zaraz wyjdę.
Sophie wsunęła na stopy sandały na rzemykach, których szukała. Ostatnio jej szafa wydawała się być w okropnym bałaganie. Zapisała w pamięci, żeby ją wkrótce posprzątać. Kilka ostatn






