Kilka tygodni później…
Czy kiedykolwiek czułeś, że w końcu masz wszystko, czego pragnąłeś? Bo ja tak. Po prawie dwóch latach dramatów i złamanego serca, Matthew i ja w końcu jesteśmy w dobrym miejscu. Nie wprowadziliśmy się razem, bo wciąż szukamy mieszkania, ale on praktycznie każdej nocy spędza w moim apartamencie z Aurorą. W końcu jesteśmy rodziną, o jakiej zawsze marzyłam.
Stoję przed lustre






