*TESSA*
Wróciłam do pokoju dziecka i usiadłam na krześle obok jego łóżeczka.
Chciałam się w niego wpatrywać bez końca.
Gdyby moje dziecko żyło…
Jak wyglądałoby teraz jego życie?
Wyobrażałam sobie, jak zabieram go na spacery… karmię go i śpiewam mu kołysanki.
Jayden nagle sprawił, że ból po stracie dziecka trochę zelżał.
I spędziłam kolejne dni, zachowując się jak jego matka.
Bardzo go polubiłam, a






