Chociaż miał już ponad pięćdziesiątkę, był ubrany bardzo modnie, więc wywarł na mnie ogromne wrażenie.
– Bardzo lubię tutejsze dania, ale dzisiaj przyszedłem sam. Trochę mi zimno – powiedział pan Hall, pocierając ręce.
Słysząc to, powiedziałam: – Wpadłyśmy na ten pomysł spontanicznie. Jeśli panu Hallowi to nie przeszkadza, może zjemy razem?
– Nie przeszkadza mi, nie przeszkadza. Samotne jedzenie j






