*TESSA*
Jak zwykle, znów ogarnął mnie wstyd.
I zanim zdążył mi to wypomnieć, że pozwoliłam mu pieprzyć się w ten sposób… szybko sięgnęłam po sukienkę.
Ale była lekko podarta.
Wzięłam ubrania, które kupiłam dla Calvina i szybko je na siebie włożyłam.
Gdy tylko samochód się zatrzymał… zabrałam swoje rzeczy i sięgnęłam do drzwi…
Teraz były otwarte…
I wtedy uciekłam… Poczułam ulgę, że mnie nie zatrzym






