*TESSA*
Odwrócił ode mnie wzrok…
„Ale musisz zrozumieć. W niektórych przypadkach to nie skrzywdziłoby dzieci, ale ty i ja wiemy, że większość spraw kończy się źle dla dzieci takich jak Leah i Jayden”.
Westchnęłam, wiedząc, że ma rację.
Nawet Jayden mógłby nigdy nie zaakceptować Calvina, a to mogłoby stworzyć problemy między nimi.
O Boże.
Spojrzałam na niego. „Ale ty też nie masz prawa tego mówić.






