*TESSA*
Wcisnęłam się w tłum i spojrzałam w górę. Stalowy most prezentował się wspaniale i pięknie na tle zachodzącego słońca. Młoda kobieta siedziała na barierce, trzymając na rękach płaczącą dziewczynkę.
"Tesso, pospiesz się i porozmawiaj z Ash. Nie pozwól jej skoczyć. Janka się boi." Moja matka złapała mnie za ubranie.
Zmarszczyłam brwi i spojrzałam na Edgara, który wciąż próbował przeko






